Myśląc o łosiach oczami wyobraźni widzę słynną „Carską drogę” nad Biebrzą oraz klępę Matyldę. To chyba najbardziej znana polska samica łosia. Od wielu już lat żyje sobie wzdłuż „carskiej drogi”, gdzie każdego roku prowadza tam swoje młode. Turyści z całej Europy jak tylko ją widzą, zatrzymują swoje samochody i robią sobie z nią zdjęcia. Jak to możliwe, że dzikie zwierze daje się podejść na tak bliską odległość? Łosie po prostu tak mają. Wiele razy gdy mam nerwy, przypominam sobie o tych zwierzętach i zazdroszczę im tego stoickiego spokoju połączonego z dużą dozą cierpliwości.
Ukwiecone rabaty przez cały sezon to marzenie, które można osiągnąć dwoma sposobami. Pierwszy polega na takim rozplanowaniu gatunków, aby dopełniały się wzajemnie pod względem czasu kwitnienia. Wymaga to nie tylko sporej przestrzeni do obsadzenia, ale także wiedzy i cierpliwości. Znacznie łatwiej jest po prostu wybrać rośliny, które kwitną najdłużej.
Historycy uważają, że len może być najstarszą z tkanin wytwarzanych przez człowieka. Co ciekawe, mimo upływu tysięcy lat i szalonego tempa rozwoju technologii włókienniczych, lniane tkaniny pozostają jednymi z najbardziej cenionych na świecie, a wręcz cieszą się statusem prestiżowych i eleganckich. Dlaczego jeszcze warto nosić len?
O zegarze biologicznym myślimy często jako o wewnętrznym mechanizmie odmierzającym czas, który nam jeszcze pozostał. W rzeczywistości chodzi jednak raczej o dzienne cykle rządzące naszym ciałem, z którymi możemy żyć w harmonii lub nie. Chronobiologia to cała dziedzina naukowa, która zajmuje się właśnie tym, jak działa zegar biologiczny człowieka i co z niego wynika dla naszego zdrowia.


